Cześć!
Dzisiaj chciałam by porozmawiać o moich włosach... Nie jest to temat zbytnio ciekawy,ale z uwagi na to co zrobiłam to mam nadzieję, że przeczytacie c:
A więc zacznijmy od tego, że moje włosy są bardzo długie...
*Już nie są >,< Ale spojler*
*Już nie są >,< Ale spojler*
*z resztą to już chyba wiecie*
Moje włosy zapuszczam od jakiś 2-3 lat... Nie dlatego, że chcę mieć piękne długie włosy...
tylko dlatego, żeby je w odpowiednim momencie obciąć i oddać...
Niektórzy mi mówią ,,Czemu chcesz je oddać? Nie lepiej sprzedać i mieć hajs?"
Otóż nie... Akurat ja jestem człowiekiem dla którego pieniądze się nie liczą.
W 4 klasie podstawówki postanowiłam JAKO KILKULETNIA DZIEWCZYNKA...
,że jak będę miała długie włosy to je obetnę i oddam na perukę.
I W KOŃCU PRZYSZEDŁ TEN DZIEŃ NA KTÓRY CZEKAŁAM LATAMI!
ŚCIĘCIE WŁOSÓW!
Powiem szczerze stresowałam się... bo to w końcu dosyć duża zmiana..
Byłam obcinana ,aż 2 godziny. Jak to pani fryzjerka powiedziała ,,moje włosy się nie kończą"
(No ,że niby są aż tak grube >,<)
Teraz wam dam zdj przed i po c:
PRZED
.
Byłam obcinana ,aż 2 godziny. Jak to pani fryzjerka powiedziała ,,moje włosy się nie kończą"
(No ,że niby są aż tak grube >,<)
Teraz wam dam zdj przed i po c:
PRZED
.
PO
(Te piksele xd)
W sumie ścięłam ok.40 cm włosów.
Co prawda jeszcze ich nie wysłałam, ale za parę dni już będą w paczce ;)
Co myślicie o nowej fryzurze?
No i oczywiście co myślicie o takich osobach jak ja?
A może sami tak jak ja zrobiliście?



